czwartek, 17 stycznia 2013

Kuchenne przydasie



Zawsze mi ich mało w kuchni.
Są proste, bez udziwnień ale zawsze z dobrej jakości tkanin bawełnianych czy też lnianych.
Dla mnie dobra jakościowo tkanina to podstawa, a forma  może być zawsze prosta.













18 komentarzy:

  1. śliczne te chwytaki :)))
    mnie by było ich zal uzywać , bo niestety mam tedndencje do przypalania rekawic i chwytków , muszę sobie sprawić silikonowe :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  2. Mili śliczne! I tak pięknie prezentuje się w kuchni kolor żółty z metalowymi dodatkami jak np. koszyk czy emaliowany garnek, po prostu mniam...:)
    i w ogóle połączenie kawy z mlekiem z takim delikatnym żółtym:) zafascynowałaś mnie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też przypalam chwytaki, więc szkoda by było na mnie takich cudów

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne, inspirujesz mnie :) właśnie postanowiłam coś sobie uszyć do kuchni... w końcu sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam jeszcze pytanie... gdzie kupujesz len? zawsze mnie to zastanawiało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Len kiedys kupowałam przez internet, ale teraz wyłącznie w sklepiku w pobliskim mieście.

      Usuń
  6. Mili śliczne te Twoje przyda się...też mam teraz ochotę na jakąś śliczną rękawicę i chwytaka.
    Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, co prawda to prawda- im prostsze tym piękniejsze :)
    Twoje akcesoria kuchenne prześliczne...takich nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie mi ostatnio po drodze bardzo z kolorem żółtym i kawy z mlekiem.

    miłego wieczoru Wam życzę

    ps. zapraszam jutro dla odmiany na pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, przydatne i dekoracyjne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne są! Wszystkie mi się bardzo podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne, przepiękne materiały! A mam takie pytanie, co jest w środku?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale są piękne! Kurcze, niby zwykłe łapki kuchenne a są tak śliczne, że nadawałyby się na niejedno przyjęcie ;) Dopiero zaczynam szyć i mam nadzieję, ze kiedyś osiągnę ten poziom, zawezmę się. A co!

    OdpowiedzUsuń
  13. ojeju uwielbiam wszystko! :)))
    a te tkaninowe wytwory:) ochy i achy dla nich:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne. Też kilka razy robiłam a potem mi tak strasznie żal ich używać :)

    OdpowiedzUsuń