wtorek, 13 listopada 2012

Lawendowe zapachy - cz. II


Proszę bardzo :)
specjalnie dla Was - jeszcze dzisiaj kolejna porcja magicznych lawendowych zawieszek :)















18 komentarzy:

  1. Piękne zawieszki:) Bardzo mi się podobają. Mają swój wyjątkowy urok

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne!!!!!
    Najbardziej skradła moje serduszko ta lniana z białą szydełkową serwetką zawieszona na gałązce,achhhhhhhhhh

    OdpowiedzUsuń
  3. te też chcę, też! :) Śliczne są Twoje zawieszki. A ja myślę nad czymś, co mogłabyś dla mnie uszyć. Za pieniądze oczywiście. Ale szczegóły na e-maila w wolnej chwili. Może jutro? Pozdrawiam Ciebie ciepło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko no ja się martwić zaczełam już i nawet disiaj sprawdzałam, czy oby maila wysłałam do Ciebie- ale wysłałam.
      czekam na wieści co u Ciebie

      Usuń
  4. No dobra , przyznaję się uwielbiam szyć te poduszeczki kwiatkowo - lawendowe :)

    buziaki Kobietki

    OdpowiedzUsuń
  5. Prace jak zawsze przeurocze. Jest w nich taka delikatność i dziewczęca kruchość. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. naprawde sliczne zawiwszki i tyle roznych pomyslow tylko podziwiac.
    pozdrawiam serdecznie Maggi

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne są. Materiały, koronki, len, wszystko bardzo klimatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawieszki wyglądają super, z pewnością nie tylko będą spełniały swoją zapachową-lawendową misję, ale będą piękną ozdobą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwie magiczne!! Cudowne wyczucie barwy w połączeniu z formą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są prześliczne, wszystkie bez wyjątku!
    pozdrowienia cieplutkie,

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie są śliczne. Gdybym miała się zdecydować która najładniejsza to miałabym problem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że zawieszki robia furrorę - to mnie cieszy.

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam, mam pytanie- gdzie można zaopatrzeć się w takie cudowne materiały??? I widziałam na blogu ściereczki kuchenne- z jakiego materiału najlepiej je robić i gdzie taki znaleźć? Przekopałam net i nic nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń