niedziela, 11 grudnia 2011

Trochę w klimacie świąt Bożego Narodzenia


Boże Narodzenie nie może obyć się bez dekoracji w domku, chyba najfajnieszy w tym wszystkim jest czas ich przygotowań. Ja w tym roku trochę po macoszemu traktuję swój domek bo  mam mnóstwo innych fajnych zajęć i obowiązków, ale co nieco pojawia się i u mnie.

Dzisiaj pokazuję Wam woreczki i skarpetki, które powstały z moherowego mojego ulubionego sweterka, który przypadkiem znalazł się w pralce i wyprał w 60 stopniach. Oj prawie łzy się lały bo to był ulubiony sweterek mój. Po tym zdarzeniu nosił go miś, ale miś zmienił styl i przeznaczyłam go na ozdóbki.

Woreczki mogą właściwie służyć do wszystkiego, na świece, orzeszki itp. Można wstawić iglaki przyozdobić wstążkami i maleńkimi bombkami i mieć całkiem sympatyczny stroik . 
Zaś w skarpetki również możemy wrzucić np. laski cynamonu, lub włożyć zapach i mieć całkiem fajowe świąteczne pachnące zawieszki













15 komentarzy:

  1. Piekne woreczki i skarpety :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowe skarpety,bardzo podobaja mi sie swieczki ktore sa w srodku chyba bede muaiala takich poszukac;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda sweterka ale woreczki i skarpetunie super z niego wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł :) Ja mam taki szary sfilcowany sweterek, i nie miałam pojęcia co z nim zrobić, a wyrzucić było szkoda - a tu proszę - można? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma tego złego...cudne skarpetusie ale woreczki skradły moje serce:) Piękna ta śnieżynka, zupełnie inna od moich i pełna wdzięku.
    Wspaniałe aranżacje!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjne te moherowo-skarpetowe woreczki! Buziaki ślę,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie dzieje się bez przyczyny ... gdyby nie pech nie byłoby tych cudnych ozdób!!! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękności !!!!Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie obraź się ale odgapię bo jeszcze mam skrawki z recyklingowania mojego czerwonego swetra:-))))Piękne skarpeteczki!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ten ból i współczuję serdecznie ale powielę ten przypadek i też odgapię. ;) Prześliczne skarpetunie i woreczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wykorzystałaś sweterek fantastycznie !!

    aż mam ochotę wyprać jakis swój sweter:))

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. :))Nie ma co żałowac swetra - woreczki i skarpety rewelacyjne!Pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne1
    Ja również przerobiłam kilka swetrów na bombki i pojemniczki.
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń